środa, 30 stycznia 2013

MDK w Zduńskiej Woli - Filia w Karsznicach.

Autorka rys.: http://annahelenaszymborska.blogspot.com/
Do komiksu z: http://kolec.ownlog.com/
Wczoraj po raz pierwszy rozłożyliśmy maty w pomieszczeniu udostępnionym nam przez MDK w Zduńskiej Woli - Filia w Karsznicach. Tak w Karsznicach alias Cannes alias Kansas City alias ... .

Ma to szereg zalet.

  • Sala nie jest tak klaustrofobiczna jak ta z której się wysmyknęliśmy.
  • Sala jest wyłożona kaflami i maty się nie ściskają.
  • Pani dyrektor jest bardzo przyjaźnie nastawiona i nawet wyraziła chęć spojrzenia na trening w najbliższy czwartek.
  • W MDK-u jest sala widowiskowa! Cała w parkiecie, przestronna, idealna do zorganizowania stażu, ma nawet scenę, jakby ktoś potrzebował, z jakiegoś powodu.
  • MDK nie staje na wakacje, ferie, święta sianokosów i grzybobrania co oznacza niezachwianą ciągłość treningów.
  • Dom Kultury jest dużo bardziej elastyczny i w jego interesie leży współpraca z nam podobnymi zapaleńcami.


Ale żeby nie było jest też parę minusów.

  • Dojazd do Karsznic.
  • Położenie Karsznic .
  • I przede wszystkim dojazd do Karsznic.
Mikre to jednak minusy.

Trzymajcie kciuki żeby tym razem wypaliło na dłużej. :-) Paru chłopaków ma już dość targania mat z miejsca na miejsce i wożenia ich na Imprezowym dachu. Wojtek dziękujemy za pomoc.
Do zobaczenia na treningach.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza